Person Współtworzone przy wsparciu AI – tekst zweryfikowany i zredagowany przez: Joanna Andrychiewicz, Content & Brand Partner, ITPunkt
AI
AI Act
sztuczna inteligencja
06 sierpnia 2026
Time 10 minut czytania

Twórcy korzystający z AI muszą grać w otwarte karty. Czy to koniec cyfrowej iluzji?

Person Współtworzone przy wsparciu AI – tekst zweryfikowany i zredagowany przez: Joanna Andrychiewicz, Content & Brand Partner, ITPunkt

Od 2 sierpnia 2026 roku twórcy korzystający z AI muszą jasno informować odbiorców o jej udziale. Nowe przepisy zmieniają więc zasady publikowania treści w internecie.

Komisja Europejska rozpoczęła egzekwowanie kluczowych przepisów AI Act oraz wymogów dotyczących przejrzystości. W działaniach uczestniczą także Biuro ds. AI oraz organy krajowe państw członkowskich. Nowe regulacje mają chronić przed dezinformacją, cyfrową manipulacją oraz nieświadomym kontaktem z treściami syntetycznymi. Jednocześnie mają ułatwić podejmowanie świadomych decyzji w sieci.

AI_Act_Deepfake_ITPunkt
Jak doszliśmy do tego miejsca? Unijny kalendarz AI Act

Wdrażanie AI Act, czyli Rozporządzenia 2024/1689, obejmuje kilka etapów rozłożonych na kolejne lata. Proces ma wspierać bezpieczny rozwój sztucznej inteligencji w Europie. Choć akt wszedł w życie 1 sierpnia 2024 roku, poszczególne obowiązki zaczęły obowiązywać stopniowo.

  • Luty 2025 roku

    Od lutego 2025 roku obowiązuje zakaz stosowania najbardziej niebezpiecznych praktyk związanych ze sztuczną inteligencją. Przepisy obejmują między innymi manipulowanie zachowaniem oraz stosowanie systemów social scoringu.

    Zakaz dotyczy także masowego pobierania wizerunków twarzy z kamer CCTV. Takich materiałów nie można wykorzystywać do tworzenia baz rozpoznawania twarzy.
  • Sierpień 2025 roku

    W sierpniu 2025 roku zaczęły obowiązywać przepisy dotyczące modeli sztucznej inteligencji ogólnego przeznaczenia, czyli GPAI. Na ich twórców nałożono wymagania związane z prawem autorskim oraz transparentnością.
  • Lipiec 2026 roku

    27 lipca 2026 roku zaczął obowiązywać tak zwany AI Omnibus. Uprościł on harmonogram wdrażania przepisów dotyczących systemów wysokiego ryzyka. Nowe terminy przypadają odpowiednio na grudzień 2027 roku oraz sierpień 2028 roku.

    Dodatkowo AI Omnibus wprowadził zakaz generowania intymnych materiałów bez zgody danej osoby. Zakaz obejmuje między innymi aplikacje typu „nudification”. Zacznie on jednak obowiązywać dopiero 2 grudnia 2026 roku.
  • Sierpień 2026 roku

    Od 2 sierpnia 2026 roku w pełni obowiązują przepisy dotyczące przejrzystości sztucznej inteligencji. Nakazują one jasno oznaczać obecność AI w internecie.
Koniec z udawaniem człowieka. Przed czym chronią nowe zasady?

Nowe wymogi przejrzystości bezpośrednio uderzają w próby cyfrowego oszustwa. Dlatego dostawcy oraz podmioty wdrażające systemy AI muszą przestrzegać jasno określonych zasad.

  • Rozmowa z chatbotem lub asystentem AI

    Gdy użytkownik rozmawia z chatbotem albo asystentem AI, system musi go o tym poinformować. Maszyna nie może więc udawać żywego człowieka.
  • Zdjęcia, filmy i nagrania typu deepfake

    Widocznego oznaczenia wymagają przede wszystkim deepfake’i, czyli obrazy, materiały audio lub wideo wygenerowane albo zmodyfikowane przez AI, które przypominają istniejące osoby, obiekty, miejsca lub zdarzenia i mogą zostać błędnie uznane za autentyczne.

    Takie oznaczenia chronią przed fałszowaniem wizerunku osób publicznych. Ponadto pomagają ograniczać fabrykowanie dowodów oraz rozpowszechnianie zmanipulowanych materiałów. Nie oznacza to obowiązku widocznego etykietowania każdej ilustracji przygotowanej przy użyciu AI.
  • Teksty o charakterze informacyjnym

    Obowiązek ujawnienia obejmuje także teksty generowane przez AI, które informują o sprawach ważnych społecznie. Odbiorca powinien więc znać rzeczywiste źródło publikowanej treści.
  • Niewidoczne znakowanie plików

    Narzędzia generatywne muszą dodawać do plików ukryte znaczniki odczytywane przez systemy informatyczne. Dzięki temu platformy społecznościowe mogą automatycznie wykrywać oraz oznaczać treści syntetyczne.
Bat na nieuczciwych. Ile kosztuje ignorowanie prawa?

Nowe przepisy dotyczące przejrzystości AI nie są wyłącznie papierowymi zaleceniami. Za ich naruszenie grożą bowiem bardzo wysokie kary finansowe. O wysokości sankcji decydują charakter, powaga oraz czas trwania naruszenia. Za egzekwowanie przepisów odpowiadają przede wszystkim właściwe organy krajowe. W określonych przypadkach kompetencje nadzorcze i sankcyjne posiadają również Biuro ds. AI oraz Komisja Europejska.

Przepisy bezpośrednio wiążą wysokość sankcji z możliwościami finansowymi danego podmiotu. Dzięki temu technologiczni giganci nie mogą traktować kar jako niewielkiego kosztu działalności.

  • Do 35 milionów euro lub 7% całkowitego rocznego światowego obrotu grozi za stosowanie zakazanych praktyk AI. W takim przypadku obowiązuje wyższa z tych dwóch wartości. Dotyczy to między innymi manipulowania zachowaniem oraz tworzenia nielegalnych baz rozpoznawania twarzy. Są to praktyki uznawane przez AI Act za niedozwolone.
  • Do 15 milionów euro lub 3% całkowitego rocznego światowego obrotu grozi za naruszenie pozostałych obowiązków. Dotyczy to również przepisów regulujących modele sztucznej inteligencji ogólnego przeznaczenia, czyli GPAI.
  • Do 7,5 miliona euro lub 1% rocznego światowego obrotu grozi za przekazanie nieprawidłowych informacji. Kara obejmuje także informacje niepełne albo wprowadzające w błąd. Dotyczy to odpowiedzi na formalne wezwania do udzielenia informacji, czyli RFI. Takie wezwania wysyła Biuro ds. AI.
Jak oznaczać treści AI? Unijny standard ikonograficzny

Komisja Europejska przygotowała zestaw darmowych, oficjalnych ikon informujących o udziale sztucznej inteligencji. Można stosować je na stronach internetowych, grafikach oraz innych materiałach cyfrowych.

  • Ikona podstawowa – informuje, że AI uczestniczyła w tworzeniu treści, lecz nie była jej jedynym autorem. Badania wykazały, że odbiorcy lepiej rozumieją ikonę z krótkim wyjaśnieniem. Przykładem takiego oznaczenia jest podpis zastosowany na początku tego artykułu. Komunikat jasno pokazuje udział narzędzia oraz zakres pracy człowieka. Jednocześnie pomaga budować zaufanie między autorem i odbiorcą.
  • Ikona „W pełni wygenerowane przez AI” – tę ikonę stosujemy wyłącznie wtedy, gdy cały materiał powstał automatycznie na podstawie promptu. Dotyczy to między innymi tekstów, zdjęć oraz muzyki. Człowiek nie powinien później redagować ani modyfikować takiego materiału. W przeciwnym razie należy wybrać inne oznaczenie.
  • Ikona „Częściowo zmodyfikowane przez AI” – jest przeznaczona dla materiałów wcześniej stworzonych przez człowieka, które następnie zostały częściowo zmienione za pomocą AI. Przykładem może być podmiana twarzy na autentycznym zdjęciu albo dodanie wygenerowanych elementów do istniejącej fotografii.

Stosowanie nowych reguł pomaga zachować zgodność z prawem. Jednak ich znaczenie wykracza poza formalne obowiązki. Jasne oznaczanie materiałów pomaga budować autentyczną relację z odbiorcami. Jednocześnie pokazuje, że twórca nie ukrywa udziału sztucznej inteligencji.

Jak oznaczać grafiki publikowane w mediach społecznościowych?

Jeżeli materiał podlega obowiązkowi oznaczenia albo autor dobrowolnie korzysta z unijnej ikony, oznaczenie powinno być widoczne przy pierwszym kontakcie odbiorcy z treścią oraz pozostać widoczne po jej pobraniu lub udostępnieniu.

Ponadto na końcu opisu posta warto dodać krótkie zdanie: „Grafika zawiera elementy wygenerowane przez AI”. Taki komunikat pomaga także osobom niedowidzącym, które korzystają z czytników ekranu. Ich urządzenia mogą bez problemu odczytać tę informację.

Czy to koniec cyfrowej iluzji?

Odpowiedź na to pytanie nie jest czarno-biała. Z jednej strony zyskaliśmy silną ochronę integralności informacji publikowanych w sieci. Z drugiej strony wiele zależy od sumienności samych twórców – muszą oni wdrożyć odpowiednie oznaczenia w swojej codziennej pracy.

Liczy się także skuteczność organów odpowiedzialnych za egzekwowanie nowych przepisów. Same regulacje nie wystarczą bez odpowiedniej kontroli.

  • Systemy AI mają czas na dostosowanie

    Choć przepisy weszły w życie 2 sierpnia 2026 roku, część systemów otrzymała dodatkowy okres przejściowy. Dotyczy to rozwiązań wprowadzonych na rynek przed tą datą. Systemy te mają czas na dostosowanie do nowych obowiązków do 2 grudnia 2026 roku. Chodzi przede wszystkim o znakowanie oraz wykrywanie treści syntetycznych.

    Dlatego prawdziwy wysyp oznaczeń zobaczymy zapewne dopiero pod koniec roku. Wtedy zaczną pojawiać się w aplikacjach oraz mediach społecznościowych.
  • Co z treściami tworzonymi poza Unią Europejską?

    Pojawia się również ważne pytanie dotyczące treści tworzonych poza Unią Europejską. Czy post opublikowany w Chinach podlega tym samym zasadom? Jeżeli taki materiał trafi na Facebooka, kto powinien odpowiadać za jego oznaczenie?

    Unijny regulator zastosował w tym przypadku dwutorowe podejście. Unia Europejska nie musi ścigać pojedynczego twórcy w Pekinie albo Szanghaju. Zamiast tego AI Act przenosi odpowiedzialność na dostawców technologii oraz globalne platformy.
  • Globalny zasięg przepisów dla dostawców AI

    Przepisy AI Act obejmują dostawców modeli sztucznej inteligencji z całego świata. Znaczenie ma miejsce udostępniania systemu albo jego wyników. Jeżeli trafiają one do odbiorców w UE, podlegają unijnym zasadom.

  • Odpowiedzialność dużych platform internetowych

    Duże platformy (VLOP) mogą odgrywać istotną rolę w wykrywaniu maszynowo odczytywalnych oznaczeń i informowaniu użytkowników o syntetycznym charakterze materiałów. Zakres ich odpowiedzialności zależy jednak od konkretnej roli platformy, wykorzystywanych przez nią systemów AI oraz innych właściwych regulacji, w tym DSA.
  • Współpraca w ramach Kodeksu Postępowania

    Około 190 organizacji podpisało unijny Kodeks Postępowania dotyczący przejrzystości treści generowanych przez AI. Wśród sygnatariuszy znaleźli się najwięksi giganci technologiczni.

    Organizacje zobowiązały się do technicznego dostosowania swoich systemów oraz interfejsów. Systemy mają automatycznie wykrywać maszynowo odczytywalne znaczniki. Ponadto platformy mają trwale oznaczać syntetyczne treści trafiające do użytkowników w Unii Europejskiej.
  • Kto odpowiada za nieoznaczonego deepfake’a?

    Załóżmy, że chiński twórca opublikuje na Facebooku nieoznaczonego deepfake’a. Unijni urzędnicy nie muszą ścigać bezpośrednio jego autora. To platforma musi wykryć taki materiał za pomocą ukrytych znaczników. Następnie powinna opatrzyć treść odpowiednią ikoną informacyjną.

    Jeżeli platforma zaniedba te obowiązki, narazi się na wysokie kary finansowe. Odpowiada bowiem za przestrzeganie standardów przejrzystości na swoim terenie.

Cyfrowa iluzja z pewnością nie zniknie z internetu z dnia na dzień. Jednak od sierpnia 2026 roku wykonaliśmy ważny krok. Zmierzamy w stronę internetu, w którym człowiek odzyskuje prawo do pełnej informacji. Powinniśmy wiedzieć, z kim i z czym naprawdę mamy do czynienia.

Teraz ruch należy do nas wszystkich: twórców, platform oraz regulatorów.

Czy ten artykuł musiał być oznaczony?

Być może zauważyliście, że ten tekst otrzymał podstawowy symbol AI. Czy autorka miała taki prawny obowiązek? Krótka odpowiedź: nie.

Zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej obowiązek nie dotyczy treści poddanych ludzkiej weryfikacji lub kontroli redakcyjnej. Warunkiem jest jednak przejęcie pełnej odpowiedzialności redakcyjnej za publikowany materiał. Odpowiedzialność może przejąć osoba fizyczna albo prawna.

Jaka była rola autorki w tworzeniu tej treści? Autorka odpowiadała za opracowanie pomysłu i konspektu artykułu, wyszukanie rzetelnych źródeł oraz przygotowanie promptów do pracy z narzędziami AI. Zatem po wygenerowaniu wstępnych materiałów autor osobiście zweryfikował, zredagował i zatwierdził ostateczną wersję tekstu. Prawo nie wymaga w takich przypadkach stosowania oznaczenia.

Obowiązek dotyczy głównie tekstów publikowanych całkowicie automatycznie. Przykładem są masowo generowane wiadomości giełdowe albo prognozy pogody bez udziału redaktora. W takich przypadkach człowiek nie kontroluje treści przed publikacją.

Dlaczego zatem dodano oznaczenie AI? Jest to przykład przejrzystej komunikacji, który pokazuje, jak w praktyce przejrzyście oznaczać materiały powstające przy wsparciu sztucznej inteligencji. Dzięki temu czytelnik od razu wie, że treść powstała przy wsparciu AI, ale pod kontrolą i z pełnym zaangażowaniem człowieka.

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

Źródła:

  1. Ramy prawne aktu o sztucznej inteligencji (AI Act) – pierwsze na świecie kompleksowe zasady dotyczące godnej zaufania AI: https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/policies/regulatory-framework-ai
  2. Europejskie podejście do sztucznej inteligencji – unijna strategia wspierania innowacji przy jednoczesnym dbaniu o bezpieczeństwo: https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/policies/artificial-intelligence
  3. Wytyczne Komisji Europejskiej objaśniające nowe obowiązki przejrzystości i wyjątki od oznaczania treści AI: https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/policies/guidelines-transparency-ai-generated-content
  4. Oficjalny komunikat Komisji o rozpoczęciu egzekwowania przepisów AI Act i nowych zasad znakowania od 2 sierpnia 2026 r.: https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/news/commission-starts-enforcing-ai-act-rules-and-new-transparency-requirements-2-august
  5. Kodeks postępowania w zakresie przejrzystości treści generowanych przez AI – praktyczne zasady oznaczania i wykrywania: https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/policies/code-practice-ai-generated-content
  6. Oficjalne, bezpłatne ikony Unii Europejskiej do oznaczania pełnej generacji oraz częściowej modyfikacji przez AI: https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/policies/eu-icons-labelling-ai-generated-content

Chcesz dowiedzieć się, jak bezpiecznie wdrożyć AI do swojej organizacji?

Wypełnij poniższy formularz lub napisz na eksperci@itpunkt.pl

Newsletter:


* Pola wymagane